Kartka z Pamiętnika

Docenianie siebie, swojej wyjątkowości i talentów

Wiele razy zdarzało mi się oczekiwać od ludzi negatywnych reakcji na mój temat. Z góry już w głowie formowałam sobie ich wypowiedzi i odczucia na widok mojej osoby. Czasem faktycznie udawało się sprowokować kogoś do nieprzychylnej opinii, czasem przechodziło to bez echa, ale za to coraz częściej byłam pozytywnie zaskakiwana. Bo ktoś o mnie myślał i czuł mnie dużo pozytywniej niż ja tego oczekiwałam. Ciężko było w to jednak do końca uwierzyć i zalana rumieńcami doszukiwałam się podstępu. A może czegoś ode mnie chce? Może się myli? Może mnie tak do końca nie zna? Niby wiedziałam, że na to zasługuję, jednak nie do końca wierzyłam w dobre intencje innych ludzi. W takich właśnie sytuacjach wychodziło jak wiele braków mam w docenianiu swojej wyjątkowości. Ale żeby tę wyjątkowość docenić najpierw trzeba ją dostrzec…

Każdy z nas jest jedyny w swoim rodzaju. Każdy ma jakieś umiejętności, ukryte talenty, niepowtarzalną osobowość, urodę i sposób bycia. Ludzie którzy nie pętają się w swoje ograniczenia często odnoszą różne fajne sukcesy, a przecież oni też nie są doskonali. Bywa, że plujemy sobie w twarz, że ktoś jest „gorszy” w czymś od Ciebie a jednak odnosi większe sukcesy, albo w ogóle jest jakiś taki dziwny i zakompleksiony, więc jak on to robi? Skupiając się na innych nie potrafimy skupić się na sobie, nie dostrzegamy na czym tak naprawdę koncentrujemy naszą uwagę. Sekret nie tkwi w ludziach, tylko w Tobie – zauważ, że Ty możesz osiągnąć równie wiele, albo nawet więcej skupiając się na swojej własnej wartości, którą już masz, a nie na cudzej, by się do niej przypasować. Często wydaje Ci się, że nie robisz nic złego, bo kogoś podziwiasz i stawiasz sobie autorytety za którymi podążasz. Sęk w tym, że w tym wypadku to tak naprawdę rywalizacja i każda Twoja porażka oraz sukces kogoś innego jest dla Ciebie jak kolejna wbita igiełka.

Dopóki nie doceniasz siebie, nie jesteś w stanie doceniać ludzi za to jacy są i jak dobrze sobie radzą, nie jesteś też w stanie przyjąć docenienia od innych. Możesz być miły, starać się, ubiegać o względy ludzi, ale dopóki nie jesteś szczery ze sobą, nikt nie będzie miał ochoty skakać wokół Ciebie, aby udowodnić Ci jaki jesteś wyjątkowy.
Docenienie od innych przychodzi z akceptacją siebie i od tego warto zacząć.

Pozwól innym myśleć o Tobie ciepło i pozwól na to sobie. Doceń siebie w tej chwili, takim jaki jesteś, zaskocz siebie i pomyśl o sobie tak pozytywnie jak jeszcze nigdy.
Nie marnuj swojego potencjału i swoich talentów w imię przywiązania do negatywnych wyobrażeń. Ja sobie często plułam w twarz, że przez tyle lat nie rysowałam i straciłam wiele okazji, żeby się rozwinąć w tym kierunku. Poddałam się dlatego, że w siebie nie wierzyłam, uważałam że moje rysunki nie są wystarczająco dobre i przestałam rysować na wiele lat. Gdybym czuła się wyjątkowa dziś byłabym na dużo wyższym poziomie. Ale co z tego tak naprawdę? Nawet z tym poziomem czuję się (w końcu) wystarczająco dobra dla tego co chcę robić. I robię to, realizuję to. Widzę jak mało było trzeba, mogłam to robić dużo wcześniej, gdybym tylko doceniła siebie.

Nie pozostaje nic innego jak nie zamykać się w kolejnych wyobrażeniach no i teraz… Teraz doceniam swoją wartość, umacniam to w sobie i otwieram się na inne, nowe talenty, których nie chciałam do siebie dopuścić:)